2011-01-29 15:57
 Oceń wpis
   

Uważa się, że twórcami doktryny nazistowskiej byli przywódcy NSDAP. Jednak powstała ona dużo wcześniej i miała swoje korzenie neopogańskim kulcie, którego ojcem był Guido von List.

Uważa się, że twórcami doktryny nazistowskiej byli przywódcy NSDAP. Jednak powstała ona dużo wcześniej i miała swoje korzenie neopogańskim kulcie, którego ojcem był Guido von List, austriacki okultysta, który dokonał interpretacji pisma runicznego, a okultyzm połączył z volkizmem, niemiecką ideologią rasistowską.

Wszystko zaczyna się u schyłku XIX wieku, kiedy von Lista prowadzi badania nad legendami związanymi z pogańskimi religiami. Ze swoich rozważań formuje teorię według której, w odległej przeszłości czysta, idealna rasa Atlantów zstąpiła z nieba na ziemię i zamieszkiwała w Atlantydzie, a po katastrofie, której w swoich pracach nie opisał jedyny ocalały mieszkaniec Atlantydy stał się ojcem czystej rasy Ariów. Według von Lista jego potomkowie rozprzestrzenili się po Europie mieszając się z "gorszymi" rasami co pozbawiło potomków jedynego ocalałego, boskich cech. Von List sformował teorię wedle, której to Niemcy pozostali jedynymi najczystszymi potomkami ojca Ariów a dowodem tego miały być runy, które wg. von Lista niosły ze sobą magiczną moc i były darem od ocalałego Atlanty.

Poglądy von Lista ciągle ewoluowały. A on sam podzielił tą "religię" na dwa związane ze sobą kulty. Armanizm, przeznaczony dla elity badającej ezoteryczną wiedzę. Najwyższy kapłan "armanistów" miał być wodzem aryjskiej rasy. Pozostaje jeszcze wotanizm przeznaczony dla niższych klas społecznych, propagujący germańskie wierzenia, obrzędy rytuały. Von List postanawia przekazywać swoje "nauki" innym. W 1905 roku zakłada Towarzystwo Lista, które "promowało" germańską mitologię, kulty i ideologię dwóch kultów stworzonych przez von Lista. Członkami towarzystwa często były wpływowe osobistości; przemysłowcy, politycy, artyści. Ideologia stawała się coraz bardziej popularna i zaczęła zyskiwać wielu zwolenników w Niemczech.

Trzy lata po powstaniu z Towarzystwa odchodzi jeden z najlepszych uczniów von Lista, Jörg Lanz von Liebenfels, austriacki publicysta i dziennikarz. Postanawia założyć własną organizację okultystyczną - Zakon Nowej Świątyni, która w przeciwieństwie do Towarzystwa nie zajmuje się germańskimi wierzeniami, a jedynie teorią czystości rasowej. Jörg Lanz von Liebenfels skupił się na propagowaniu sterylizacji "niższych ras" oraz osób upośledzonych i chorych w celu oczyszczenia rasy aryjskiej i przywrócenia jej dawnej boskiej mocy. Kolejną organizacją czerpiącą z nauki von Lista jest założony przez Theodora Fritscha Zakon Niemiecki, z którego z czasem wykształca się organizacja, która trwale zapisała się w kartach historii - Towarzystwo Thule, którego ideologia opierała się ariozofią, do której wprowadzono własne zmiany zakładające oczyszczenie Niemiec z dominacji Żydów. Towarzystwo szybko rosło w siłę, jego symbolem stała się swastyka.

Po zakończeniu I Wojny Światowej dwóch członków Thule postanowiło wykorzystać rzucony na kolana i rozgoryczony naród niemiecki. Anton Drexler i Karl Harrer zakładają Niemiecką Partię Robotników (Deutsche Arbeiterpartei, DAP), poprzedniczkę NSDAP.

Kiedy DAP się rozrastała, jeden z kaprali, który mimo klęski pozostał w wojsku dostał za zadanie szpiegowanie DAP jako zagrożenia dla Republiki Weimarskiej. Tym kapralem był Adolf Hitler. Zachwycony antysemicką, antykomunistyczną, i socjalistyczną ideologią oraz osobą, Hitler szybko stał się jednym z najaktywniejszych członków. Dietrich Eckart, wpływowy, wykształcony członek Thule staje się mentorem Hitlera i przekazuje mu całą swoją wiedzę. Uczył go m.in sztuki przemawiania. DAP coraz szybciej się rozwijała i pozyskiwała nowych członków, aż w 1920 zmienia nazwę na Narodowo-Socjalistyczną Niemiecką Partię Robotników - NSDAP. Kierownictwo nowej partii zostaje zdominowane przez członków Towarzystwa Thule.

Analizując ideologię narodowego socjalizmu, łatwo zauważyć wiele cech wspólnych z religiami. Nazizm przestał być systemem politycznym i ewoluował w neopogański kult, który obrał Adolfa Hitlera za odnowiciela aryjskiej potęgi. NSDAP za symbol przyjmuje swastykę będącą wcześniej symbolem Thule, a na świecie występującą w różnych kulturach jako symbol szczęścia i pomyślności. 
(http://pl.wikipedia.org/wiki/Swastyka)

Hitler wykreował siebie na postać boską. Stał się centrum kultu, któremu oddawano hołd na wiecach.

Wraz ze wzrostem popularności NSDAP do życia zostaje powołana Ahnenerbe, niemiecka organizacją zajmująca się badaniami nad różnymi formami germańskich wyznań, czystością rasową i mitologią germańską. Dla obrony wiary stworzono organizację paramilitarną na wzór zakonu rycerskiego - SS (Schutzstaffel), której członkowie byli elitą ówczesnego niemieckiego społeczeństwa. Propagowano pogańskie święta i zwyczaje. Zwalczano wpływy chrześcijaństwa. Odpowiednio zinterpretowane przepowiedni Nostradamusa stały się narzędziem do kontroli ludzkich umysłów.

Poza Hitlerem ważną osobą w nowej "religii" był Heinrich Himmler, dowódca SS, który wierzył w że jest zreinkarnowaną postacią niemieckiego króla, który niegdyś powstrzymał inwazję Słowian a teraz wrócił na ziemię żeby dokończyć swoje dzieło. Wydał Ahnenerbe rozkaz poszukiwania Świętego Grala. Odpowiedzialny za politykę rasową i eksterminację całych narodów. Dzięki wyniszczaniu "niższych ras" w obozach koncentracyjnych i programowi eugenicznemu rasa aryjska miała zostać oczyszczona i odzyskać swoją utraconą boską moc.

Kościoły chrześcijańskie działające na terenie Niemczech uniknęły większych prześladowań ze strony NSDAP, która nie chciała wywoływać buntów wśród ludności. Mniejsze grupy wyznaniowe nie miały tyle szczęścia. NSDAP stała się jedyną organizacją okultystyczną, wszystkie dotychczas działające zostały zdelegalizowane...

W 1945 roku III Rzesza przegrała wojnę. Wielu nazistów na czele z Hitlerem popełniło samobójstwo. Reszta zginęła na wojnie, lub została stracona po procesach norymberskich. Mogłoby się wydawać że świat uwolnił się od ludzi uznających siebie za rasę wyższą, niestety do dzisiaj w wielkiej konspiracji istnieją stowarzyszenia i organizacje czerpiące z tamtej "ideologii", mają się bardzo dobrze i nie zanosi się na to żeby ta chora sytuacja zmieniła sięw najbliższym czasie...

 

Tagi: historia/a>, hitler/a>, okultyzm/a>, nsdap/a>



O mnie
 
Dziennikarz. Reporter akredytowany przy misji PKW w Afganistanie.

Archiwum

Moje linki